Klauzula INFORMACYJNA
Zgodnie z art. 13 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (Dz. Urz. UE L 119 z 04.05.2016) informuję, iż:

1) Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Fundacja Hospicyjna, z siedzibą w Gdańsku, przy ul. Chodowieckiego 10;
2) kontakt z Inspektorem Ochrony Danych Osobowych - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.;
3) Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu nawiązania kontaktu na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. f ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. jako usprawiedliwionego interesu Administratora;
4) odbiorcami Pani/Pana danych osobowych będą wyłącznie podmioty uprawnione do uzyskania danych osobowych na podstawie przepisów prawa oraz podmioty będące zaangażowane w kontakt;
5) Pani/Pana dane osobowe przechowywane będą przez okres 2 lat;
6) posiada Pani/Pan prawo do żądania od administratora dostępu do danych osobowych, prawo do ich sprostowania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania;
7) ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego;
8) podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże niepodanie danych może skutkować niemożliwością nawiązania kontaktu.

Zadaj pytanie lub poszukaj odpowiedzi.

Komentarze  

#103 Iwona 2020-07-02 18:24
Witam babcia jest po ciężkim udarze zawałowym ,cukrzyca, miażdżyca ,itp dwa tyg była w szpitalu miała zrobioną przez biodra czyszczenie zakrzepów mózgowych w tej chwili potrzebuje pomocy nie mam warunków w domu brak łazienki ciepłej wody muszę grzać na gazie w garmkach babcia lewą stronę ma nieruchomą trochę waży ja nie mam siły ją podnosić do mycia i przewijania w pampersy błagam o jakieś światełko w tunelu co mam robić.
_____________________________________
Dzień dobry,
dla osoby, która nie ma możliwości samodzielnego funkcjonowania w domu i wymaga kontroli lekarskiej, opieki pielęgniarskiej i rehabilitacji, miejscem opieki jest zakład opiekuńczo-leczniczy (ZOL). Proszę zorientować się gdzie jest w okolicy taka placówka (czasami jest w strukturach szpitala).
Cytować
#102 Sylwia 2020-06-29 14:58
Dzien dobry blagam o jakas pomoc tata ma 71 lat jest po udarze przestaje nam jeść i pić jest coraz słabszy w szpitalu powiedzieli że to nie szkodzi że 4 dni nic nie pił i nie jadł i tak dobrze wygląda jest już tak chudy że tylko same żebra widać A żołądek ma przyklejony do kręgosłupa w domu niestety nie mamy warunków żeby się nim opiekować ja mam stwardnienie rozsiane czekam na operację kręgosłupa i jestem po 3 zawalach i naprawde juz nie daję rady jestem przy nim już od 9 maja dzień i noc . Błagam żeby mi ktoś pomógł gdzie mogę oddać tatę czy mogę starać się o hospicjum. Jest to dla mnie bardzo przykre bo nikt nie chce mi pomóc. Wiem ze to są jakieś tam koszta ale jestem wstanie sobie jakoś z tym poradzić byle by nie patrzeć jak tata się męczy i każdego dnia ucieka z niego życie
___________________________________
Dzień dobry, wydaje się, że Pani Tata raczej potrzebuje opieki zakładu opiekuńczo-lecznicze go (ZOL) niż hospicyjnej. Proszę zorientować się czy jest taki w okolicy, a może w ramach szpitala, w którym teraz przebywa Pani Tata. Zakłady opiekuńczo-lecznicze obejmują pacjenta całodobową pielęgnacją i kontynuacją leczenia osoby przewlekle chore i osoby, które przebyły leczenie szpitalne, nie wymagają już dalszej hospitalizacji, ale ze względu na stan zdrowia i brak możliwości samodzielnego funkcjonowania w domu wymagają kontroli lekarskiej, pielęgnacji i rehabilitacji oraz opieki pielęgniarskiej.
Cytować
#101 Ryszard 2020-06-09 17:46
Moja matka jest po 2 udarze leży niesprawna fizycznie i potrzebuje opieki całodobowej dodatkowo utrudniony jest z nią kontakt przez afazję jednocześnie mój ojciec jest chory na Alzheimera i do tego ma halucynacje po nocach ucieka z domu jest agresywny,przebywa obecnie w szpitalu psychiatrycznym. Czy wobec takiej sytuacji mogę oddać ich oboje do hospicjum lub wystąpić o hospicjum domowe, jeśli tak to do kogo powinienem się zwrócić? ponieważ nie mogę z obojga rodzicami się dogadać co do kosztów związanych z ich oddaniem do Ośrodka Opieki , bo nie chcą pokrywać kosztów ich pobytu. Dotarłem do dokumentów z banku z których wynika, że stać ich na pokrycie kosztów pobytu, ale niestety cały czas ja pokrywam wszystkie koszty związane z ich chorobami i opiekuję się nimi na tyle ile jestem w stanie. Co wobec tego powinienem uczynić tzn. w jaki sposób hospicja czy opieka społeczna mogłaby zmusić (jeśli można wymusić na rodzicach) by ponosili całkowicie koszty pobytu.?
__________________________________
Z Pana opisu wynika, że Rodzice kwalifikują się raczej do ośrodka opiekuńczego (w ramach pomocy społecznej), nie do hospicjum. Wg Art.61.1. ustawy o pomocy społecznej: Obowiązani do wnoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej są w kolejności: 1) mieszkaniec domu. Jeśli Rodzice nie chcą wyrazić zgody na pobyt w placówce pomocy społecznej można zastosować art. 54 ust 4. ustawy o pomocy społecznej: W przypadku gdy osoba bezwzględnie wymagająca pomocy lub jej przedstawiciel ustawowy nie wyrażają zgody na umieszczenie w domu pomocy społecznej lub po umieszczeniu wycofają swoją zgodę, ośrodek pomocy społecznej, centrum usług społecznych, o którym mowa w ustawie z dnia 19 lipca 2019r. o realizowaniu usług społecznych przez centrum usług społecznych, lub dom pomocy społecznej są obowiązane do zawiadomienia o tym właściwego sądu, a jeżeli osoba taka nie ma przedstawiciela ustawowego lub opiekuna –prokuratora. Rodzice, którzy osiągają dochody np. z emerytury lub renty, nie są zwolnieni z ponoszenia kosztów utrzymania i opieki. To oni w pierwszej kolejności powinni pokrywać takie koszty niezależnie od stanu zdrowia. W tym przypadku można także rozważyć ubezwłasnowolnienie i ustanowienie opieki.
Cytować
#100 Ewelina 2020-06-01 18:24
Witam,
Wujek jest w drugim stadium raka. Początkowo rak prostaty, obecnie rak rozsiane po całym organizmie, nacieka na inne tkanki. Ma żywienie dojelitowe, problemy z nerkami, 3 razy przetaczaną krew. Od 6 tygodniu jest w szpitalu i lekarze stwierdzili że nie ma już szans na leczenie i będą poprawiać tylko jego funkcje życiowe. Zaproponowali hospicjum na co wujek się nie zgadza. Po zaoferowaniu pomocy w postaci opieki domowej lekarze się nie zgodzili przy takich schorzeniach(pacjent miał przez 3 tygodnie dializy i żywienie pozajelitowe). Po tygodniu lekarze powiedzieli że wypuszczą pacjenta ale będzie żył na samych kroplówkach. Czy można wypuścić pacjenta w takim stanie bo nie ma dla niego miejsca w szpitalu, a na hospicjum się nie zgadza?
____________________________________
Dzień dobry,
Jeśli szpital wyczerpie możliwości leczenia, to kieruje pacjenta do odpowiedniej placówki lub do domu. Z Pani opisu wynika, że w sytuacji wujka wskazane byłoby hospicjum stacjonarne. Pilna pozostaje kwestia przekonania wujka do tego typu opieki. Pojawia się pytanie, z jakiego względu wujek nie zgadza się na hospicjum? Często za brakiem zgody stoi chęć powrotu do domu albo też nieznajomość zasad funkcjonowania hospicjum. Wiele osób kojarzy to miejsce jedynie z opieką, a nie leczeniem. Tymczasem opieka paliatywna oznacza leczenie objawowe, mające na celu złagodzenie dolegliwości, leczenie bólu czy też kontynuowanie pewnych form leczenia rozpoczętego w innych miejscach, jak chemia czy radioterapia paliatywna czy dializy. Czasem decyzję pozytywną uzyskuje się tłumacząc dokładnie te kwestie, a czasem pomaga początkowy kontakt pacjenta z hospicjum domowym, gdy zespół medyczny przyjeżdża parę razy w miesiącu do pacjenta do jego domu. Zaufanie do zespołu pomaga zdecydować się na opiekę w hospicjum stacjonarnym. Kluczowa jest szczera rozmowa z wujkiem na temat prawdziwych powodów niechęci do opieki w hospicjum. Być może miejsce to kojarzone jest przez wujka ze śmiercią, a nie także z życiem. Czy ktoś z najbliższym rozmawiał z wujkiem o tak ważnych sprawach, czy wujek zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji? To przeważnie trudne rozmowy, jednak można się do nich przygotować, poszukać informacji w sieci, skontaktować się z psychologiem hospicyjnym.
Cytować
#99 Ewelina 2020-05-20 14:24
Dzień dobry,
Tata jest po wycięciu nerki, ma przerzuty na wątrobę oraz płuca. Właśnie zostało wdrożone leczenie tabletkami oraz zalecenie hospicjum domowe. Pani z hospicjum powiedziała że musi mieć wykonany test na koronowirusa. Czy pacjent onkologiczny musi zrobić badanie we własnym zakresie?
_____________________________________
Dzień dobry,
warto skontaktować się z właściwą na miejsce zamieszkania stacją sanitarno-epidemiolo giczną z prośbą o wykonanie takiego testu jako wymóg przyjęcia do hospicjum domowego. Sanepid może zlecić takie badanie w systemie drive thru, a jeśli stan pacjenta na to nie pozwala, poprzez skierowanie na badanie w domu. Badanie będzie wtedy finansowane przez NFZ i pacjent nie poniesie jego kosztów. Jeśli chory przebywa w szpitalu, trzeba zapytać lekarza prowadzącego czy jest możliwość wykonania testu na Covid-19 przed wypisem.
Cytować
#98 Joanna 2020-05-20 12:50
Dzień Dobry.Moja mama ma 77lat jest po drugim udarze.Podłączona jest pod respirator.Chciałam zająć się mamą w domu jest to niemożliwe ponieważ nie można jej podłączyć do respiratora domowego. Szukam hospicja w okolicy Wodzisławia Śl.Proszę o pomoc.
________________________________________
Dzień dobry,
można zapytać w Fundacji Donum Caritatis w Wodzisławiu Śl. (tel 32 7232441), Hospicjum Domowym w Rybniku (tel. 781 017 510). Zwykle hospicja nie prowadzą leczenia respiratorem w domu, ale może wskażą miejsce w Pani oklicy. Na terenie całej Polski taką opiekę oferuje np. Zespół Domowego Leczenia Respiratorem z Bydgoszczy: tel. 52 329 00 95
Cytować
#97 Marta 2020-05-16 12:28
Dzień dobry. Chciałam zapytać czy istnieje możliwość umieszczenia w hospicjum chorego na alzheimera. Dziadek ma 80 lat i jest w ostatnim stadium choroby. Jedzenie oraz picie jest już prawie niemożliwe, ponieważ pojawiły się problemy z połykaniem (mimo zagęszczania), poza tym większość czasu dziadek śpi. Od jakiegoś czasu dusi się bardzo zalegającą flegmą, co powoduje coraz częstsze przyjazdy pogotowia. Opieka w domu jest już praktycznie niemożliwa, a przez flegmę dziadek bardzo się męczy. Czy to kwalifikuje go do umieszczenia w hospicjum? Z góry dziękuję za odpowiedź.
____________________________________
Dzień dobry,
Choroba Alzheimera nie wchodzi w skład jednostek chorobowych kwalifikujących do leczenia paliatywnego wskazanych w rozporządzeniu MZ. Natomiast może Pani zgłosić Dziadka do opieki długoterminowej, tj. zakładu opiekuńczo-lecznicze go lub pielęgniarskiej opieki długoterminowej realizowanej w domu (wizyta pielęgniarki w domu 4x w tygodniu refundowana przez NFZ; potrzebne jest skierowanie od lekarza POZ).
Cytować
#96 Angelika 2020-05-14 14:20
Witam, nie żyjąc w Polsce nie wiem jak to działa. Mój dziadek ma nowotwór mózgu, żyje z babcia co ma 68 lat, już nie jest w stanie się nim zajmować. Zaczął chemie, ale jego sytuacja się pogorszyła, czasami ma zaniki pamięci, nie rusza się z łóżka. Chciałam się dowiedzieć czy są jakieś hospicja w Olkuszu albo przy okolicy. Bardzo dziękuje za pomoc!!
______________________________________
Dzień dobry,
w Olkuszu działa Olkuskie Hospicjum Domowe, znajdzie je Pani tutaj: https://www.hospicja.pl/szukam-hospicjum/malopolskie Chory musi mieć skierowanie do hospicjum od lekarza.
Cytować
#95 Dorota 2020-05-11 11:16
Witam,
mój tata był zgłoszony do hospicjum od ponad miesiąca, jak nie dwóch. W okresie chemioterapii i wizyt w szpitalu nikt nie pojawił się by zbadać tatę czy sprawdzić jego zapotrzebowanie. Non stop dzwoniliśmy z prośbą o wizytę zwłaszcza po odmówieniu kolejnej dawki chemii i poleceniu zbijania bólu z hospicjum... Po tygodniu tata zmarł w cierpieniu. Nie chcę by hospicjum brało jakieś świadczenie za to, że nie zrobili nic. Można to gdzieś zgłosić?
___________________________________
Pani Doroto, aby ocenić sytuację potrzebuje Pani informacji, jakie były ustalenia do co przejęcia opieki przez hospicjum po wypisaniu Pani Taty ze szpitala, pod czyją opieką był Pani Tata. Z reguły świadczenie za opiekę otrzymuje jeden świadczeniodawca, możliwe, że jeśli Tata był pod opiekę szpitala, to jest to szpital.
Cytować
#94 Monika 2020-05-05 18:08
Dzień dobry chciałam się dowiedzieć i za razem doradzić dowiedziałam się ze moja mama ma raka płuc z przerzutami lekarze zbytnio nic nie mówią bije się z myślami gdyż chce wziąć mamę do domu ale tato odradza twierdząc że nie damy sobie rady z opieką; czy jest podstawa aby mamusia była w hospicjum i czy mogę do niej przyjeżdżać aby z nią być
______________________________________
Dzień dobry,
o przyjęciu do hospicjum decyduje lekarz danej jednostki na podstawie rozpoznania (Pani Mama ma raka płuc z przerzutami, więc to kryterium jest spełnione) i objawów klinicznych (np. duszność, ból, postępujące wyniszczenie). Może on zakwalifikować Pani Mamę do hospicjum stacjonarnego lub domowego (jeśli jest taka możliwość, tzn. takie formy opieki są realizowane w Państwa miejscu zamieszkania). Proszę pamiętać, że obecnie ze względu na sytuację epidemiologiczną opieka ta przebiega inaczej niż zwykle. W większości hospicjów stacjonarnych odwiedziny u chorych zostały wstrzymane, natomiast w opiece domowej zalecane jest ograniczenie wizyt zespołu na rzecz konsultacji telefonicznych.
Cytować